środa, 17 września 2014

Z pracowni czarnoksiężnika: eliksir witaminowy do cery trądzikowej (e-naturalne)

Moja przygoda z kosmetykami naturalnymi zaczęła się stosunkowo niedawno. Nie przestawiłam się całkowicie na taką pielęgnację z racji tego, że lubię eksperymentować. Jednak coraz bardziej mi się podoba naturalny świat. O przewadze takich produktów mogliście poczytać już tutaj. Dziś będzie o eliksirze witaminowym dla cery trądzikowej z e-naturalne.
Eliksir witaminowy dla cery trądzikowej. Przeznaczony w szczególności dla cery trądzikowej. Dzięki zawartości kwasu laktobionowego łagodzi podrażnienia i leczy stany zapalne skóry. Delikatnie złuszcza i rozjaśnia cerę dodając jej blasku i witalności. Posiada działanie łagodzące i przeciwstarzeniowe. Spłyca drobne zmarszczki i zapobiega powstawaniu nowych. Z powodzeniem może być stosowany jako kosmetyk pod maski algowe, glinki i błota.

Skład zestawu odpowiedni do przygotowania 50 g eliksiru:
- Witamina C (Tetraizopalmitynian askorbylu)– 1,5 g
- Witamina E – 0,5 g
- Cosmedia - 1,5 g
- Olej konopny - 3 g
- Woda/hydrolat – 36 g - niezawarte w zestawie
- Witamina B3 – 2,5 g
- Konserwant – 0,5 g 
- Witamina B5 – 1,5 g
- Azeloglicyna – 1,5 g
- Kwas laktobionowy - 1,5 g


Dodatkowo:
- Pipeta jednorazowa
- Szpatułka drewniana
- Naklejka
- Słoiczek plastikowy na eliksir.


Ilość wszystkich składników zestawu jest dokładnie odmierzona. 

Dodatkowe elementy niezawarte w zestawie:
- Woda/hydrolat: 36 g/36 ml – odmierzyć załączoną pipetą lub naczyniem miarowym. (Wskazany hydrolat)


Wykonanie serum:
1. Sprawdzenie kompletności otrzymanego zestawu oraz przygotowanie dodatkowych składników. 
2. Przygotowanie stanowiska pracy z zachowaniem podstawowych zasad higieny.
3. Przygotowujemy jedno naczynie (zlewki, szklanki) do którego wlewamy wodę oraz wsypujemy konserwant i witaminę B3 oraz kwas laktobionowy, po czym całość mieszamy do rozpuszczenia się składników. 
4. Do wody z rozpuszczonym konserwantem, kwasem oraz witaminą B3 wsypujemy cosmedię oraz wlewamy wszystkie pozostałe składniki zestawu. Całość miksujemy (intensywnie mieszamy) do uzyskania jednolitego kremu (od 3 do 5 minut), nie ma potrzeby podgrzewania. Przekładamy serum do pudełeczka na krem i odstawiamy na około godzinę do lodówki w celu ustabilizowania produktu. 
5. Serum jest gotowe do użycia


Eliksir posiada kremową konsystencję.

Przechowywanie:
Serum można przechowywać w temperaturze pokojowej do 21 °C, zalecane jednak w lodówce.

Termin ważności:
6 miesięcy od daty wykonania

Do zestawu dołączony jest plastikowy, biały słoiczek, niestety- wątpliwej jakości. W przypadku kremu pod oczy wszystko było w porządku, a tutaj od początku nakrętka pozostawiała wiele do życzenia. Po kilku dniach zwyczajnie pękła, więc całość musiałam przelać do innego opakowania. 
Jeszcze z kwestii bardziej technicznych, eliksir można zakupić tutaj w cenie 35,90pln/50g.
Plusem opakowania była osłonka zabezpieczająca, ale później (po pęknięciu nakrętki) nie miało to już dla mnie znaczenia.
Jeśli chodzi o wykonanie, to nie poszło mi tak dobrze jak w przypadku opisywanego niedawno kremu pod oczy. Wydawało mi się, że wszystko jest w porządku, ale w pewnym momencie musiałam niedokładnie wymieszać/podgrzać składniki, bo powstała konsystencja nie była idealnie kremowa (jak powinna być), a lekko rozwarstwiona. Trudno, następnym razem będzie lepiej. Nie przeszkodziło mi to jednak w używaniu eliksiru :). 
Produkt ma żółty kolor i pachnie delikatnie, jakby lekko cytrynowo, kwaskowato. Swój egzemplarz trzymałam w lodówce.
Przejdźmy do składu i działania. Producent zaleca, by stosować kosmetyk minimum 2 miesiące, dlatego czekałam z tą recenzją do tego momentu- równo po 2 miesiącach eliksir dobił dna (przy stosowaniu raz dziennie- na noc).
Spójrzmy, czego dodajemy do naszej mieszanki. Jest tu witamina C o wszechstronnym działaniu- zmniejsza rumień, przyspiesza procesy regeneracyjne oraz gojenia się ran, jest bakteriostatyczna. Dalej szereg innych witamin: witamina E (tzw. witamina młodości), witamina B5 (nawilża, ujędrnia, łagodzi stany zapalne i podrażnienia), witamina B3 (zwiększa elastyczność skóry, działanie przeciwstarzeniowe). Znajdziemy tu również olej konopny (działanie odżywcze, regeneracyjne, przeciwstarzeniowe), azeloglicynę (działanie antybakteryjne, antytrądzikowe, regulujące wydzielanie sebum) oraz kwas laktobionowy (łagodzi stany zapalne, podrażnienia). Poza tym cosmedia i jeden konserwant. Oraz oczywiście hydrolat/woda demineralizowana niedołączona do zestawu. Ja użyłam drugiej opcji.

Jakie zauważyłam efekty po dwóch miesiącach? Zacznę od tego, że eliksir (według mnie) nadaje się jedynie do stosowania na noc. Wchłania się szybko, ale twarz po nim bardzo się świeci i wygląda gorzej niż przed jego aplikacją- ale w nocy chyba nikomu to nie przeszkadza ;). Z tego względu nie nadaje się pod makijaż. Podczas używania czułam, że nakładam na skórę prawdziwą, odżywczą bombę witaminową (potwierdzeniem jest bogaty skład). Rano twarz była rozjaśniona, nawilżona, miękka. Wszelkie stany zapalne szybciej się goiły, skóra wyglądała bardzo zdrowo. Niestety niedoskonałości nadal się pojawiały, wydzielanie sebum nie zostało wyregulowane, ale nie liczyłam tutaj na cud. Na pewno jestem zadowolona ze stosowania eliksiru, a moja twarz była mi wdzięczna za dostarczane naturalne składniki.